Data dodania: 02/03/2016

Urząd Miasta Łodzi rozstrzygnął przetarg na budowę nowego stadionu przy ul. 6 Sierpnia w Łodzi. Powstanie tam Centrum Sportów Motorowych, na którym oprócz toru żużlowego znajdzie się też arena do super enduro. Przetarg wygrało konsorcjum dwóch spółek Molewski.

Na realizację inwestycji wykonawca będzie miał 22 miesiące od momentu zawarcia umowy. Kontrakt jeszcze nie został podpisany, pozostali uczestnicy przetargu mogą się odwołać od jego wyników. - Nikogo nie wykluczyliśmy i wszyscy zostali ocenieni. Wybraliśmy konsorcjum firm Molewscy, które złożyło najkorzystniejszą ofertę pod względem ceny i udzielonej gwarancji – zapewnia Małgorzata Belta, dyrektor Biura ds. Inwestycji UMŁ.

Spośród dziewięciu podmiotów, które przystąpiły do przetargu, spółki Molewski zaoferowały najniższą cenę - 43.824.165,03 zł, dając jednocześnie 84-miesięczny okres gwarancyjny. Trzy kolejne oferty były droższe o ok. 6 mln zł, ale nie przekroczyły kwoty 50 mln zł. Pięciu oferentów prace wyceniło znacznie powyżej tego ostatniego progu. Najwyższa oferta wyniosła ponad 62,6 mln zł.

Miasto ma już projekty budowlane i wykonawcze stadionu, jednak w przetargu uwzględniło możliwość wprowadzenia różnych zmian przez wykonawcę. Można np. prefabrykowane elementy zastąpić monolitycznymi, wykonanymi już na budowie. Dopuszczono też pewne korekty wysokości obiektu. - Wszystkie zmiany są zawarte w opisie przedmiotu zamówienia. Jeśli wykonawca będzie chciał z nich skorzystać, to powstaną projekty zamienne - wyjaśniła Belta.

Realizacja inwestycji odbędzie się w dwóch etapach. W pierwszym powstanie stadion z zadaszoną widownią dla 10 tys. widzów, drogami dojazdowymi oraz parkingiem na 106 samochodów osobowych i ponad 20 autokarów. Po oddaniu obiektu do użytkowania nastąpi rozbiórka trybuny zachodniej starego stadionu i budowa kolejnych miejsc parkingowych, których docelowo będzie ponad 300.

- Chcielibyśmy, żeby wewnątrz owalu były zaaranżowane przeszkody do super enduro, które świetnie się w naszym mieście rozwija. Organizowaliśmy już cztery edycje MŚ. Te imprezy ściągają do Atlas Areny po 9 tys. widzów. W przyszłym roku będzie więc kolejna, a w tym powinna pojawić się nowa - super cross. Jednocześnie chcielibyśmy, żeby klub żużlowy też się rozwijał, żeby powstała w nim szkółka i rozpoczęło się szkolenie młodzieży. Wszystko po to, żeby ten stadion służył nie tylko imprezom ligowym – mówi Marek Kondraciuk, dyrektor Wydziału Sportu UMŁ.