Data dodania: 16/02/2015

Giełdowa spółka działająca na rynku jako generalny wykonawca, zrzeszająca w swojej grupie dewelopera Unidevelopment, podsumowuje ubiegły rok i snuje plany na przyszłość. W dalszej perspektywie Unibep planuje akwizycje na Wschodzie, póki co koncentruje się na rynkach polskim, niemieckim i skandynawskim. W Polsce stawia mocno na segment drogowy.

- Rok 2014 był co najmniej dobry, przekroczyliśmy magiczny miliard sprzedaży, choć należy podkreślić, że chcemy być efektywni, a nie efektowni. Jeśli chodzi o generalne wykonawstwo na polskim rynku, aktualnie pracujemy nad kontraktami o wartości 1,5 mld zł w sektorze biurowym i mieszkaniowym. Jesteśmy o krok od podpisania dużej umowy na realizację centrum handlowego w Warszawie. Jej wartość to 380 mln zł – mówi Leszek Gołąbiecki, prezes Unibep.

W 2014 r. oddział drogowy Unibep podpisał 11 kontraktów. Największy z nich – o wartości ok. 270 mln zł - dotyczy budowy Farmy Wiatrowej Orla. Na 15,7 mln zł wyceniono rozbudowę drogi wojewódzkiej 671 Tykocin – Jeżewo Stare. Nieco mniej – 14,4 mln zł kosztowało wykonanie infrastruktury przejścia granicznego Połowce.

- Nasza działalność drogowa zaczęła zarabiać, nie braliśmy udziału w wyścigu szczurów o kontrakty. Pracowaliśmy nad powiększeniem kadry i zaplecza technicznego. Pozyskaliśmy pracowników firm, które wypadły z rynku. Obecnie jesteśmy liderem w północno-wschodniej Polsce, pracujemy nad kontraktami o wartości ponad 1 mld zł. Chcielibyśmy uzupełnić ofertę o budownictwo mostowe, w którym są większe marże. Na razie zaczynamy od mniejszych projektów – zaznacza prezes Leszek Gołąbiecki.

Unibep złożył wnioski w trzech prekwalifikacjach w drogowych przetargach GDDKiA. Spółka chciałaby zbudować poszczególne odcinki drogi ekspresowej nr 8 Białystok - Warszawa – jeden samodzielnie, kolejne w konsorcjum z firmą Bilfinger Infrastructure, z którą również jest gotowa wykonać obwodnicę Suwałk.

Unibep pracuje też nad pozyskaniem kontraktów za ponad 360 mln zł w generalnym wykonawstwie na rynkach eksportowych. Unihouse – spółka z grupy Unibep – jest największym polskim generalnym wykonawcą w Norwegii, gdzie zrealizowała 908 mieszkań, a 301 jest w budowie. Największy kontrakt opiewa na kwotę 59,5 mln zł i dotyczy budowy osiedla Strandkanten w gminie Tromso. Aktualnie Unihouse pracuje nad kontraktem o wartości 100 mln zł.

- W Norwegii wyspecjalizowaliśmy się w mieszkaniowym budownictwie modułowym. Tamtejszy system deweloperski jest dużo bezpieczniejszy niż w Polsce, budowa rusza dopiero wtedy, gdy 70 proc. mieszkań zostaje sprzedanych. W sektorze mieszkaniowym planujemy również ekspansję na rynku szwedzkim, ale jako dostawca modułów z montażem – informuje Leszek Gołąbiecki.

Spółka Unibep jest obecna od 1,5 roku na rynku niemieckim, ale – jak podkreśla prezes Leszek Gołąbiecki, podchodzi do tego rynku ostrożnie. – Na razie nie chcemy pozyskiwać w Niemczech większych zleceń, skupiamy się na dopracowaniu naszej kadry i znajomości tamtejszych przepisów. Widzimy duże możliwości powrotu na Białoruś. Ze względu na to, że zmieniły się tam przepisy, kończymy uzyskiwanie licencji która jest wymagana, aby działać na tamtejszym rynku. W naszej ocenie jest to bardzo perspektywiczny i bezpieczny kierunek. Przyglądamy się spółkom białoruskim pod kątem akwizycji, bierzemy pod uwagę możliwość ich podwykonawstwa w Rosji czy Kazachstanie. W 2015 roku nie ma co liczyć na ekspansję na Wschodzie, ale eksport jest naszym długofalowym celem. Bierzemy pod uwagę eksport w Kazachstanie, ale musimy zbadać gruntownie tamtejszy rynek i pozyskać wiarygodnego partnera. Absolutnym priorytetem jest dla nas bezpieczeństwo finansowe – podkreśla Leszek Gołąbiecki.