Miasto przymierza się do remontu kolejnego odcinka Bulwaru Filadelfijskiego. Tym razem rewitalizacja obejmie odcinek od mostu drogowego do przystani AZS, zaś sama przystań zyska nowe wyposażenie. Ponadto miasto – wspólnie z Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej w Gdańsku – wyremontuje fragment nabrzeża, na którym jesienią ubiegłego roku powstało osuwisko.
W ubiegłym roku prace remontowe prowadzono na przystani AZS w Toruniu. Ze środków budżetu miasta wyremontowano niemal 160 metrów umocnień brzegowych, wykonano 26 punktów cumowych oraz fundamenty pod oświetlenie. Koszt wyniósł prawie 1,7 mln zł.
Teraz budowlańcy wezmą się za odcinek od mostu drogowego do przystani AZS, a przystań zyska nowe wyposażenie. Zamontowane tam zostaną słupy oświetleniowe, powstanie przyłącze wodociągowe i pomosty pływające.
- Inwestycja jest realizowana w ramach Lokalnego Programu Rewitalizacji i dostanie unijne dofinansowanie. Prace na bulwarze obejmą remont nabrzeża, który jest najbardziej kosztowny, a także urządzenie bulwaru. O tym, co ma tam powstać, zadecydowali mieszkańcy podczas konsultacji społecznych prowadzonych w 2011 r. – mówi dyrektor Wydziału Środowiska i Zieleni UMT Szczepan Burak. – Ma to być miejsce rekreacyjne. I tak między nabrzeżem a hotelem Copernicus powstaną drogi rowerowe i chodniki, położona zostanie sieć wodociągowa i kanalizacyjna, zamontowane oświetlenie i monitoring. Prace obejmują także utwardzenie miejsca na scenę, wyznaczone zostanie miejsce do grillowania, powstanie boisko do piłki plażowej i do badmintona oraz plac zabaw. Oczywiście nasadzimy także zieleń. Chcemy niebawem ogłosić przetarg na to zadanie. Planujemy, że wykonawca rozpocznie prace w maju, a zakończy w listopadzie 2013 r.
Kolejna kwestia to remont prawej strony nabrzeża, pomiędzy Wolą Zamkową a mostem kolejowym, gdzie we wrześniu 2012 r. powstało osuwisko. Zniszczony został około 100-metrowy odcinek tzw. III etapu zagospodarowania nabrzeży Wisły, gdzie w 2009 roku zakończyły się roboty związane z wymianą nawierzchni. To jednak nie one były powodem osunięcia, gdyż ówczesny remont dotyczył tylko zewnętrznej, a nie konstrukcyjnej warstwy nabrzeża. Specjalistyczna ekspertyza wykazała, że główną przyczyną zapadnięcia się części nabrzeża było długotrwałe obniżenie poziomu wody w Wiśle, ponieważ zmniejszenie słupa wody spowodowało redukcję siły dociskającej żelbetową ściankę do powierzchni skarpy. Niski stan wody spowodował również zdrenowanie wody z nasypu i zwiększenie tym samym jego ciężaru efektywnego, co negatywnie wpłynęło na stateczność skarpy. Do powstania w niej szczelin i rozluźnień mogła się też przyczynić powódź z 2010 roku, kiedy doszło do mechanicznego wypłukania osadów przez wody podziemne wsiąkające w skałę lub glebę.
Ogólna stateczność skarpy między brzegiem Wisły a Bulwarem Filadelfijskim według ekspertów nie budzi zastrzeżeń. Naprawy wymaga jedynie konstrukcji nabrzeża w rejonie osuwiska.Teren jest zamknięty i systematycznie badany.
Ponieważ nabrzeże stanowi własność zarówno miasta, jak i Skarbu Państwa reprezentowanego w tym przypadku przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gdańsku, remont zostanie wykonany na koszt obu właścicieli. Pierwszym krokiem będzie ogłoszenie wspólnego przetargu na wykonanie dokumentacji projektowej. W tym celu pomiędzy miastem a RZGW podpisane zostanie porozumienie. Na razie teren zostanie doraźnie zabezpieczony.