Przy Rondzie Daszyńskiego w Warszawie powstaje Skyliner, biurowiec, który sięgnie 195 metrów. Póki co budowa weszła w naziemną fazę realizacji. Wykonawca pracuje nad wysokimi na 19 metrów słupami, z których część będzie stanowiła podparcie lobby budynku.

Prace przy budowie biurowca Skyliner rozpoczęły się we wrześniu 2017 roku. Po dwunastu miesiącach intensywnych robót przy części podziemnej budynek zaczyna piąć się w górę. Skyliner jest posadowiony w osłonie ścian szczelinowych na baretach. Ze względu na specyfikę konstrukcji budynku pręty na płycie fundamentowej są rekordowo długie i sięgają nawet do 15 metrów. Zanim jednak wykonawca - Warbud doszedł do realizacji płyty fundamentowej, wykonał pięć stropów rozporowych, wywieziono także ponad 70 tysięcy m3 ziemi. Płyta fundamentowa budynku ma grubość od 2 do 6 metrów, a całkowita ilość stali, która jest w nią wbudowana wynosi 2 tysiące ton. To jedna czwarta ilości stali w całym budynku.
- We wrześniu zakończyliśmy stan zerowy, czyli pięciokondygnacyjną część podziemną i rozpoczęliśmy wykonywanie pierwszych elementów pionowych podium: ścian i słupów, w tym osiemnastu bardzo wysokich filarów, które dochodzą do 19 metrów wysokości. Część z nich stanowi podparcie reprezentacyjnego lobby głównego i jest wykonywana w betonie licowym – informuje Karol Puszerkiewicz, dyrektor kontraktu ze spółki Warbud.
Prace budowlane potrwają do połowy 2020 roku. Skyliner osiągnie wysokość 195 metrów i znajdzie się w gronie najwyższych budynków w stolicy. Będzie posiadał ponad 47 tys. mkw. powierzchni najmu. Budynek będzie się składać z 30 poziomów biurowych oraz 4 przeznaczonych na cele handlowo-usługowe. Dodatkowo na wysokości 165 m są planowane dwa poziomy Skybaru z widokiem na panoramę miasta. Na ponad 3 tys. mkw. powierzchni znajdą się: m.in. sklepy, restauracje, kawiarnie czy fitness.