Grupa Robyg podpisała ostateczną umowę zakupu Wrocławskiego Przedsiębiorstwa Budowlanego, które od wielu dekad prowadzi działalność deweloperską we Wrocławiu. Tym samym Robyg zwiększy swój potencjał sprzedażowy we Wrocławiu o 800 lokali.
Wrocławskie Przedsiębiorstwo Budowlane zrealizowało kilkadziesiąt projektów mieszkaniowych we Wrocławiu, a obecnie prowadzi 5 inwestycji: Leśna Przystań, Uroczysko, Uroczysko II, Willa nad Potokiem oraz Wojszyckie Alejki. Transakcja została zatwierdzona przez UOKiK. Kwota umowy nie została ujawniona.
Grupa Robyg to 21 000 sprzedanych lokali i ponad 63 000 zadowolonych klientów. Grupa Robyg działa w czterech miastach w Polsce. Obecnie w ofercie znajduje się ponad 1700 lokali, a zasoby gruntów umożliwiają wybudowanie około 17 500 mieszkań. W 2019 roku Robyg zainwestował w bank ziemi w 4 miastach – Warszawie, Gdańsku, Wrocławiu i Poznaniu – ponad 330 mln zł, co pozwala na zbudowanie około 335 tys. Mkw. PUM.
Grupa Robyg – przy wsparciu inwestora strategicznego z Grupy Goldman Sachs – planuje kolejne inwestycje, a także akwizycje w Polsce. – Naszą działalność w Polsce wspiera inwestor strategiczny Bricks Acquisitions Limited, firma z grupy Goldman Sachs. Jest to jeden z największych banków inwestycyjnych na świecie, który wybiera do swojego portfela tylko najlepiej rokujące i stabilne firmy. Jako członek dużej, międzynarodowej grupy inwestycyjnej mamy silne zaplecze, zapewniające możliwość kontynuowania dotychczasowej działalności i realizowania kolejnych projektów deweloperskich. Mamy zabezpieczone środki finansowe na dalszy rozwój – jesteśmy zainteresowani zakupami ziemi oraz akwizycjami i cały czas prowadzimy działania w tych obszarach – podkreśla Zbigniew Wojciech Okoński, prezes spółki Robyg.
Zdaniem zarządu Grupy Robyg, branża deweloperska jest jedną z branż, które dobrze radzą sobie w obecnej sytuacji, a większość firm bardzo szybko rozbudowała zdalne systemy komunikacji z klientami, by utrzymywać płynną działalność i kontynuować sprzedaż. – Zakładamy, że ewentualne czasowe przesunięcie decyzji zakupowych nie wpłynie na generalny poziom popytu na mieszkania. W Polsce nadal notuje się istotnie niższy wskaźnik liczby mieszkań na 1000 mieszkańców niż w Europie – co gwarantuje nieprzerwany popyt na co najmniej 10-15 lat. Naszym zdaniem ewentualne przesunięcie decyzji zakupowych będzie krótkoterminowe i nie wpłynie na całość sprzedaży w ujęciu rocznym. Może być wręcz impulsem do realizacji inwestycji mieszkaniowych – zwłaszcza w związku z załamaniem się rynków kapitałowych i finansowych wiele osób może przenieść środki i inwestować w nieruchomości. Nie zakładamy także zmian cen lokali mieszkaniowych – ewentualny kryzys gospodarczy może raczej być impulsem do konsolidacji rynku i umocnienia największych graczy – zaznacza Okoński.