Data dodania: 26/08/2019

Pierwsze półrocze zakończyło się dla Polimeksu Mostostal stratą. Grupa, która ma portfel zamówień o wartości 2,3 mld zł, intensywnie ofertuje licząc na kolejne kontrakty, m.in. zagranicą - szczególnie w sektorze „nafta gaz chemia”. Spółka planuje również zwiększyć udział w rynku budownictwa kubaturowego i zamierza nawiązać współpracę z dużymi deweloperami.

Po pierwszym półroczu 2019 roku przychody operacyjne Grupy Polimex Mostostal wyniosły 750 mln zł (810 mln zł rok wcześniej), wynik netto to -12 mln zł, strata jest niemal połowę mniejsza niż po pierwszych 6 miesiącach 2018 r. (-21 mln zł). Zarząd Polimeksu zamierza wyprowadzić Grupę z dołka i - jak deklaruje - jest to możliwe jeszcze w tym roku. – Podtrzymujemy, że jeszcze w 2019 roku Grupa osiągnie dodatnie wyniki, spodziewamy się dobrego trzeciego kwartału. Sytuacja finansowa Grupy jest stabilna - podkreśla Maciej Korniluk, wiceprezes ds. finansowych Polimex Mostostal.

Grupa pozyskała w pierwszym półroczu kilka znaczących kontraktów - m.in. na budowę terminala naftowego w Gdańsku dla PERN (228,8 mln zł), instalacji odpylania w Duisburgu (41,8 mln zł), serwisu maszyn papierniczych (33,6 mln zł) czy instalacji kotła w Eletrociepłowni Siekierki (32,6 mln zł). Polimex Mostostal został również wybrany jako wykonawca węglowego bloku energetycznego w elektrociepłowni Zakładów Azotowych w Puławach. Wartość tego kontraktu to prawie 1,16 mld zł netto. Umowa ma zostać podpisana we wrześniu br. Aktualny portfel zamówień dla całej Grupy wynosi ok. 2,3 mld zł, największy udział (1,8 mld zł) mają inwestycje energetyczne. Polimex stawia na dywersyfikację portfela - w segmencie energetycznym jest zainteresowany setką projektów o wartości od kilkuset tysięcy zł do kilku miliardów.

Zarząd Grupy zamierza zintensyfikować działalność w segmencie „nafta, gaz, chemia”, z którym wiąże spore nadzieje z uwagi na duże kontrakty zagraniczne. Powstała spółka w Dortmundzie w Niemczech, finalizowane jest założenie spółki w Hadze w Holandii. 

– Finalizujemy umowy ramowe w zakresie oferowania stali na rafinerie. Na rynkach zagranicznych poziom rentowności jest dużo większy, nam udało się uzyskać status firmy pierwszego wyboru. Stawiamy na jakość i elastyczność, w tej chwili na rynkach zagranicznych pracuje dla nas 300 osób. W perspektywie 2020 i 2021 r. oczekujemy osiągnięcia przychodów na poziomie 300 mln zł – komentuje Przemysław Janiszewski, wiceprezes Polimex Mostostal.

– Potencjał rynku niemieckiego jest dużo większy niż w krajach skandynawskich. Jesteśmy konkurencyjni cenowo, zapewniamy terminowe dostawy i wysoką jakość. Mamy swoich pracowników, co dla inwestorów zagranicznych jest ważne, ponieważ coraz trudniej o lokalną kadrę – zaznacza Krzysztof Figat, prezes zarządu Polimex Mostostal.

Zarejestruj się na bezpłatny, 14-dniowy okres testowy bazy projektów i firm budowlanych.

Zarząd Polimeksu podkreśla, że bierze udział w coraz większej licznie przetargów na inwestycje infrastrukturalno-kubaturowe, w tym dla klienta prywatnego. – Pod tym względem wrzesień i październik będą dla nas przełomowymi miesiącami. Chcemy realizować projekty kubaturowe także na rynki zewnętrzne. Zakładamy, że spółka Polimex Infrastruktura będzie ociągać przychody na poziomie 200 mln zł. Przygotowujemy do trzech ofert miesięcznie, w kilku przypadkach jesteśmy w czołówce wykonawców branych pod uwagę do realizacji. Mamy trzy zespoły i załogę kilkudziesięciu osób. Wracamy do gry w topowym budownictwie. Chcemy podpisać kontrakty ramowe z deweloperami działającymi na rynku biurowym i mieszkaniowym i rozmowy w tej sprawie są już mocno zaawansowane. Jesteśmy w stanie realizować rocznie kilka projektów o wartości 20-30 mln zł – mówi Przemysław Janiszewski. Polimex Infrastruktura ofertuje również na inwestycje drogowe - lokalne i wojewódzkie. W tym roku spodziewane są pierwsze kontrakty na kilkadziesiąt mln zł.