W pierwszym półroczu 2016 r. GTC odnotowało 59 mln euro całkowitych przychodów. Wpływy z wynajmu powierzchni biurowych i komercyjnych oraz usług zwiększyły się o 2 mln euro do 55 mln euro.
- W pierwszej połowie 2016 roku nasza Spółka odnotowała doskonałe wyniki. Z sukcesem wdrożyliśmy naszą strategię wzrostu inwestując 95 mln euro w generujące zysk nieruchomości biurowe oraz działkę pod zabudowę biurową w biznesowej dzielnicy Budapesztu. Zakończyliśmy również budowę biurowca University Business Park B, a nasz węgierski zespół rozpoczął przygotowania do budowy biurowca White House w Budapeszcie. Budowa Galerii Północnej i dwóch budynków biurowych w ramach projektu FortyOne przebiega zgodnie z harmonogramem –komentuje Thomas Kurzmann, prezes GTC.
W okresie od lipca 2016 roku spółka kupiła kolejne dwie nieruchomości biurowe w Polsce. - Udało nam się także sprzedać aktywa niezwiązane z działalnością podstawową, jak również refinansować kredyty inwestycyjne. W pierwszej połowie 2016 roku podpisaliśmy umowy refinansowania kredytów na ponad 226 mln euro, w tym umowy refinansowania niedawno nabytych budynków Duna Tower, Pixel, a także Sterlinga Business Centre i Neptun Office Centre. Refinansowanie wzmocniło środki pozyskane w październiku 2015 roku i pozwala nam na zabezpieczenie atrakcyjnych okazji inwestycyjnych – informuje Erez Boniel, dyrektor finansowy GTC.
W drugiej połowie 2016 roku, GTC będzie nadal skupiać się na rozwoju swoich kluczowych projektów komercyjnych. Zgodnie z przyjętą wzrostu, spółka planuje również dalej rozwijać portfolio poprzez nabywanie dochodowych nieruchomości na kluczowych rynkach.
- Równocześnie prowadzimy intensywne prace nad nowymi projektami deweloperskimi w Warszawie, Belgradzie i Budapeszcie. Ich realizacja rozpocznie się nie później niż na początku 2017 roku. W tych miastach popyt ze strony najemców utrzymuje się na wysokim poziomie i zidentyfikowaliśmy luki w zakresie nieruchomości biurowych i handlowych, które stwarzają nam doskonałą szansę na wzmocnienie potencjału wzrostowego naszego portfela. Dzięki dostępności środków finansowych nieustannie analizujemy podobne szanse na naszych kluczowych rynkach – zaznacza Thomas Kurzmann.