Data dodania: 25/06/2012

Do GDDKIA nie wpłynęła żadna informacja od wykonawcy o rezygnacji przez niego z budowy odcinka Kowal-Brzezie autostrady A1. Zgodnie z deklaracjami irlandzkich przedstawicieli konsorcjum - firmy SRB, obecny przestój w prowadzonych robotach jest wyłącznie tymczasowy, potrwa około tygodnia, a wynika z konieczności przeorganizowania wewnętrznego podziału prac.

Jak wskazują przedstawiciele współkonsorcjanta przeorganizowanie podziału prac wewnątrz konsorcjum jest konieczne do kontynuowania prac po ogłoszeniu upadłości przez dwóch polskich współkonsorcjantów: Hydrobudowy oraz PBG. Podobne przeorganizowanie prac miało miejsce np. wewnątrz konsorcjum budującego odcinek C autostrady A2 po ogłoszeniu upadłości przez firmę DSS. Wówczas całość prac przejął współkonsorcjant - firma Bogl a Krysl, który obecnie samodzielnie prowadzi tę inwestycję.  Wszyscy bowiem współkonsorcjanci są solidarnie odpowiedzialni za realizację całej umowy.

- W tej chwili problemy finansowe spółek z Grupy PBG powodują opóźnienie niektórych prac na budowie Autostrady A1. SRB jest jednak pewne, że firma PBG otrzyma w niedługim czasie potrzebne dofinansowanie, które umożliwi pełną kontynuację prac. Obecne spowolnienie robót na dwóch realizowanych przez SRB odcinkach dotyczy jedynie krótkiego okresu potrzebnego na reorganizację robót, które miały zostać ukończone przez firmy PBG i Aprivia – powiedział Tom Costello, dyrektor generalny SRB Civil Engineering.

Tym niemniej, w stosunku do wykonawcy odcinka Kowal-Brzezie autostrady A1, GDDKiA wystosowała już wezwanie do naprawy sytuacji w trybie klauzuli 15.1. Oznacza to, że w przypadku kiedy wykonawca będzie uchylał się od realizacji umowy, inwestor ma prawo odstąpić od niej. Wówczas GDDKiA przystąpi do wyboru nowego wykonawcy.