W Galerii Jurajskiej w Częstochowie dobiegł końca remodeling food court’u i toalet. W strefie restauracyjnej pojawiło się ponad 400 nowych krzeseł, sof i stolików oraz 172 lampy. Wnętrze po zmianie aranżacji zyskało wiszącą, industrialną konstrukcję, która przypomina 100-letni szyld fabryki. Za projekty przebudowy strefy food court i toalet odpowiada firma MAAS Projekt.
W Galerii Jurajskiej właśnie zakończył się remodeling i powiększenie strefy restauracyjnej. Zmianie poddano zarówno układ tej części obiektu, jak i wystrój. Prace objęły w sumie ponad 2000 mkw. Pojawiło się także kilka dodatkowych elementów, dotąd niespotykanych w galeriach handlowych w Polsce. Odświeżony food court pomieścił ponad 100 stolików i ponad 300 siedzisk.

Stylistyka strefy nawiązuje do nowoczesnych restauracji i kawiarni. Przestrzeń restauracyjna została podzielona na 5 części, które oddzielone zostały prześwitującymi przepierzeniami. Zdecydowano się także na optyczne zmniejszenie wysokości strefy poprzez podwieszenie ażurowych sufitów i pomalowanie ścian na ciemny kolor. Uzyskany w ten sposób efekt odcięcia od ogromnej przestrzeni galerii handlowej, ma zapewnić większą prywatność i wygodę.
W wystroju odświeżonego food court'u dominuje nowoczesna stylistyka i design, połączony z elementami industrialnymi. Przemysłowy klimat znajdujemy m.in. w zawieszonych na łańcuchach lampach, a także w surowej, betonowej posadzce oraz w podwieszonej konstrukcji wykonanej z metalu i otoczonej żarówkami.

Ta ostatnia stylistyką nawiązuje do przemysłowych, nitowanych szyldów znanych z początku XX wieku. Imponujący jest także jej rozmiar. Dekoracja rozwieszona jest aż przez 2 pietra galerii. Dopełnieniem całości są nowe meble - w sumie ponad 400 elementów, dopasowanych do poszczególnych części strefy. Nowością jest także strefa barowa z wysokimi hokerami i ladą oraz strefa wypoczynku, z sofami i stolikami kawowymi, ustawionymi przy szklanej fasadzie obiektu.
- Zamieniliśmy food court w modną restaurację. Chcieliśmy domknąć tę przestrzeń, sprawić, że stanie się mniej stołówkowa. Udało się to dzięki połączeniu nowoczesnego designu, przemysłowej surowość z kilkoma akcentami artystycznymi i roślinnością. Ponadto zagraliśmy zastaną już przestrzenią, idealnie wpasowując olbrzymie okno w koncepcję. Dzięki temu stworzyliśmy jedną z najciekawszych stref tego typu w Polsce - mówi Henryk Łaguna, główny projektant Maas Projekt.
Galeria Jurajska postawiła na odważne rozwiązania projektowe. Ciekawostką jest podział poszczególnych stref. Rozdzielają je nie tylko przepierzenia, ale także "dywany" z terakoty, czyli podłoga o różnych wzorach i fakturze. To nawiązanie do klimatu z restauracji hiszpańskich. Interesującym elementem jest także grafika XXL na jednej ze ścian, a także oświetlenie. Specjalny klimat budują aż 172 lampy i kinkiety.
Zakończył się także pierwszy etap modernizacji toalet. Remodelingowi poddano pierwszy kompleks toalet, którym nadano nowy wygląd. Podłogi i część ścian toalet pokryto terakotą imitującą drewno, w pozostałych elementach wnętrz zastosowano czarne i białe szkło laminowane. W toaletach wymieniono także armaturę, urządzenia sanitarne i ścianki giszetowe. Zmiany objęły również korytarze prowadzące do toalet.