Data dodania: 05/09/2018

Budowlana Grupa Erbud zamknęła pierwsze półrocze ze stratą netto 29,9 mln zł wynikającą z przeszacowania kilku kontraktów kubaturowych. Zarząd spółki jest dobrej myśli - stawia na dywersyfikację, a w kolejnych okresach zapowiada poprawę wyników.

 

Łączne przychody Grupy Erbud wyniosły na koniec czerwca 2018 roku 960 mln zł i wzrosły o 24% rok do roku. Firma budowlana zakończyła pierwsze sześć miesięcy br. stratą netto na poziomie 29,9 mln zł, podczas gdy w tym samym okresie poprzedniego roku wypracowała 7 mln zł zysku. Jak podaje zarząd spółki, tak duży spadek wynika z przeszacowania sześciu realizowanych jeszcze kontraktów – trzech w kraju i trzech za granicą – oraz rozliczenia trzech już zakończonych inwestycji w Polsce.

 

– Gwałtowna zmienność otoczenia rynkowego w sposób drastyczny zachwiała stabilnością wyników branży budowlanej. W przypadku Grupy Erbud spadek marż dotyczy szczególnie segmentu kubaturowego, zarówno w Polsce, jak i w Niemczech. Ujemną rentowność wykazało kilka kontraktów kalkulowanych i podpisywanych między początkiem 2015 a drugą połową 2017 roku. Od tamtego czasu koszty działalności firm budowlanych znacząco wzrosły – tłumaczy Dariusz Grzeszczak, prezes Erbudu.

 

W pierwszym półroczu 2018 roku łączne przychody Grupy Erbud ze sprzedaży w Polsce wyniosły 821 mln zł i wzrosły 20% r/r. Z kolei przychody ze sprzedaży za granicą wzrosły o 50%, do 139 mln zł, co jest wynikiem akwizycji niemieckiej spółki IVT działającej w sektorze inżynierii i serwisu dla przemysłu i energetyki. Przychody IVT w pierwszym półroczu wyniosły 40 mln zł, a zysk netto 3,6 mln zł. W segmencie budownictwa inżynieryjno-drogowego, w którym działa spółka zależna PBDI, Grupa odnotowała czterokrotny wzrost przychodów, z 28 mln zł do 114 mln zł. Z kolei segment energetyczno-serwisowy zwiększył przychody o 33%, do 136 mln zł.

 

– Wynikami za pierwsze półrocze 2018 roku odcinamy przeszłość i skupiamy się na przyszłości. W kolejnych okresach pokażemy poprawę wyników. Pozycja płynnościowa spółki jest stabilna. Pozostałe, obecnie realizowane kontrakty generują dodatnią marżę, a projekty oferowane od drugiej połowy 2017 roku są kalkulowane według aktualnych cen rynkowych – zapewnia prezes Erbudu.

 

Na koniec czerwca 2018 roku Grupa Erbud miała portfel zleceń w wysokości 2,58 mld zł, z czego 1,15 mld zł przypada na 2018 rok, 1,16 mld zł na 2019 rok oraz 273 mln zł na lata 2020-2021. Udział zamówień publicznych w portfelu wyniósł 19 proc.

 

– Wyniki poszczególnych segmentów w pierwszym półroczu pokazują, że przyjęta w Grupie Erbud polityka, opierająca się na dywersyfikacji geograficznej i segmentowej, przynosi pozytywne rezultaty. Zysk przejętej w pierwszym kwartale spółki serwisowej IVT częściowo niweluje niekorzystne wyniki wygenerowane w segmencie kubaturowym. Podobnie jest w przypadku spółki inżynieryjno-drogowej PBDI, która zanotowała bardzo wyraźny wzrost. Dzięki dywersyfikacji naszej działalności, w chwili spadku koniunktury w jednym segmencie możemy liczyć na wypracowanie solidnych marż w pozostałych – przekonuje Dariusz Grzeszczak. Na koniec czerwca 2018 roku Erbud zatrudniał 2643 osób, to o 307 pracowników (w tym 240 w przejętej spółce IVT) więcej niż na początku roku.