Data dodania: 26/03/2019

Budimex zamknął 2018 rok z wynikiem 6,7 mld zł przychodów i 321,6 mln zł zysku wobec 449 mln zł w 2017 r. Zarząd budowlanej spółki przygotowuje się na problem z dostępnością sił podwykonawczych i zapowiada zwiększenie zatrudnienia.

Zarząd Grupy podkreśla, że przychody wzrosły w 2018 roku o 0,9 mld złotych. Zysk operacyjny wyniósł 321 mln i był niższy o 128 mln zł w porównaniu do 2017 roku. - Pomimo bardzo trudnej sytuacji w branży budowlanej rentowność zysku operacyjnego wyniosła 3,8% - kilkukrotnie powyżej wskaźnika rentowności dużych firm budowlanych. Portfel zamówień Budimeksu wyniósł na koniec roku 9,9 mld złotych – zaznacza Dariusz Blocher, prezes Budimeksu.

W 2018 roku spółka realizowała 9 kontraktów kolejowych o łącznej wartości 3,2 mld zł netto, zakończyła budowę sześciu odcinków dróg ekspresowych o długości 85 km, co oznacza, że co czwarty kilometr oddany do użytku w roku 2018 został zrealizowany przez Budimex.

- Rok 2018 przyniósł nawarstwienie problemów w sektorze, w tym narastające zatory płatnicze, wzrost liczby upadłości i nierentowne kontrakty budowlane na skutek wysokiego wzrostu cen materiałów. Trudności rynkowe dotknęły przede wszystkim firmy zatrudniające powyżej 250 pracowników, gdzie rentowność spadła na koniec 2018 roku poniżej zera. Apele branży o wprowadzenie waloryzacji kontraktów nie rozwiązały problemów dotyczących kontraktów w realizacji – zmiany dotyczyć będą na razie tylko nowych projektów. Straty poniesione przez branżę budowlaną, wywołane nieadekwatnymi mechanizmami waloryzacji umów w umowach zawartych od stycznia 2015 roku oszacowaliśmy dla całej branży na 2,6 mld zł – podkreśla Blocher.

Zarząd spółki spodziewa się stabilizacji przychodów w segmencie konstrukcyjnym i zamierza dywersyfikować działalność budowlaną w Polsce szukając nowych i ciekawych nisz rynkowych. - Rozwijamy dywizje budownictwa kolejowego i energetycznego. Rentowność portfela kontraktów jest relatywnie dobra i powinna ulegać stabilizacji wraz z podpisywaniem kolejnych projektów – mówi prezes Budimeksu. - Celem Budimeksu na najbliższe kwartały jest utrzymanie rentowności powyżej wskaźników rynkowych. Ze względu na brak waloryzacji cen już zawartych kontraktów w ostatnich latach wiele dużych firm budowlanych może mieć problemy z płynnością finansową. Zmusi je to do rezygnacji z niektórych kontraktów. W efekcie mogą pojawić się przejściowo, większe niż obecnie, trudności z dostępem do podwykonawców. Zamierzamy kontynuować wzrost zatrudnienia i rozwój kadrowy tzw. „sił własnych” aby zapewnić naszym klientom terminową realizację kontraktów.