Data dodania: 12/05/2016

Firma doradcza JLL podsumowała sytuację na rynku powierzchni magazynowych w Polsce na koniec I kw. 2016 r. W tym okresie wynajęto 680 tys. mkw. W budowie jest 640 tys. mkw. powierzchni, z czego 54% powstaje na zasadach spekulacyjnych.

- To było bardzo mocne otwarcie roku na polskim rynku magazynowym. W I kw. 2016 r. podpisano umowy najmu na łącznie 680 000 mkw. To najlepszy wynik zarejestrowany w pierwszym kwartale w ostatnim dziesięcioleciu i bardzo dobry prognostyk na pozostałą część roku. Co więcej, w I kw. łączne zasoby powierzchni magazynowej w Polsce przekroczyły 10 milionów mkw., co umocniło ją na dziewiątym miejscu w Europie pod względem podaży – informuje Tomasz Mika, dyrektor Działu Powierzchni Magazynowo – Przemysłowych w Polsce, JLL.

Jak podaje JLL, najwięcej powierzchni magazynowej w I kw. wynajęto w Okolicach Warszawy (184 000 mkw.), na Górnym Śląsku (142 000 mkw.) oraz w Poznaniu (123 500 mkw.). Największą umowę najmu podpisał Kaufland (45 000 mkw. w Panattoni Park Bydgoszcz).

Wedłyg JLL, łączne zasoby powierzchni magazynowo – przemysłowej w Polsce wyniosły ok. 10,37 mln mkw. na koniec I kw. 2016. W pierwszych trzech miesiącach roku do użytku oddano aż 418 000 mkw. nowych magazynów. Większość nowych projektów ukończono w Okolicach Warszawy (137 000 mkw.), Górnym Śląsku (87 000 mkw.) i Polsce Centralnej (85 000 mkw.).

-  Deweloperzy pozostają bardzo aktywni. W budowie jest obecnie 640 000 mkw. powierzchni magazynowo – przemysłowej, co plasuje sektor magazynowy za biurowym, ale przed segmentem centrów handlowych. Najwięcej magazynów powstaje w Poznaniu – 160 000 mkw., Okolicach Warszawy – 108 000 mkw. oraz Polsce Centralnej – 106 000 mkw. - wylicza Przemysław Ciupek, Starszy Analityk Rynku, JLL.

Coraz więcej powierzchni budowane jest spekulacyjnie. - Aż 54% powstającej obecnie powierzchni magazynowej realizowane jest na zasadach spekulacyjnych, czyli bez wiążących umów najmu. Dla porównania, na koniec I kw. 2014 r. było to jedynie 5,5%. To jasno pokazuje, że deweloperzy darzą polski rynek dużym zaufaniem i widzą dalszy potencjał jego wzrostu - dodaje Tomasz Mika.